Azjaci ciekawi naszych eko-technologii

Laureaci GreenEvo, którzy dzięki wsparciu Ministerstwa Środowiska zaprezentowali swoją ofertę w Szanghaju i Bangkoku, opowiadają o nowych perspektywach, jakie otwiera przed nimi Wschód.

GreenEvo to projekt Ministerstwo Środowiska, dzięki któremu polscy przedsiębiorcy z branży zielonych technologii mają niepowtarzalną szansę rozwoju i eksportu swoich rozwiązań technologicznych na rynki zagraniczne. We wrześniu laureaci GreenEvo odwiedzili światową wystawę EXPO 2010 w Szanghaju oraz targi Entech Pollutec w Bangkoku. W Szanghaju swoje technologie zaprezentowały firmy: Promar z Bydgoszczy, Wofil z Krynicy Zdroju, Biogradex z Elbląga, PP-Eko z Warszawy, Neon z Poczesnej, Energoinstal  z Katowic, Lediko z Wrocławia, Ecotech  z Łomianek oraz Asket z Poznania.

Do Tajlandii na targi Entech Pollutec wybrali się przedstawiciele firm Wofil, Ecotech, Neon, PP-Eko oraz Lediko.

Wszyscy laureaci, którzy wzięli udział w misjach gospodarczych podkreślają zarówno duże zainteresowanie klientów azjatyckich polskimi zielonymi technologiami, jak i ogromny potencjał tamtejszych rynków.

Firma Wofil z Krynicy Zdroju opracowała ekologiczne systemy oczyszczania wody w technologii ozonowania bez konieczności stosowania sztucznych środków chemicznych, które zainteresowały zarówno klientów z Chin, jak i z Tajlandii. Aneta Klimek z Wofilu podkreśla: Dzięki temu, że występowaliśmy „pod skrzydłami” polskiego rządu, potencjalni klienci i kontrahenci obdarzali naszą firmę większym zaufaniem, co bardzo ułatwiało rozmowy o ewentualnej przyszłej współpracy. Technologią firmy Wofil zainteresowanych jest kilka firm, do których wysłano już prezentacje techniczne. – Nasze rozwiązania to przełom w stosowaniu ozonu na świecie. Instalacje posiadają niezależne ciągi technologiczne,  wieloblokowe generatory ozonu z możliwością ich rozbudowy, wyposażone w niepowtarzalny system przedmuchów ozonowych.  Rozwiązania naszej firmy mają przewagę nad technologiami obecnymi na tamtych rynkach, ponieważ są kompleksowe, oferują możliwość stałego monitoringu wszystkich procesów przez Internet, bez względu na to, gdzie zlokalizowana jest instalacja – wyjaśnia Aneta Klimek.

Z udziału w azjatyckich targach zadowoleni są również przedstawiciele Ecotech Polska, właściciela unikalnej technologii unieszkodliwiania i odzysku odpadów niebezpiecznych oraz toksycznych: – Szansą dla rozwoju naszych technologii na rynkach azjatyckich jest fakt, że obecnie diametralnie zmienia się tam podejście do środowiska naturalnego. Szczególnie w Chinach, po tym jak przez wiele lat nie zwracano uwagi na regulacje dotyczące unieszkodliwiania odpadów, teraz praktycznie od każdego zagranicznego inwestora oczekuje się gwarancji respektowania środowiska i inwestowania w technologie jego ochrony – wyjaśnia Marek Bukała, właściciel Ecotech Polska. Po pierwszej, majowej wizycie w Szanghaju firma ma już swojego agenta na rynku chińskim, co bardzo ułatwia nawiązywanie kontaktów: Wielu kontrahentów z Chin nie posługuje się językiem angielskim. Działanie przez agenta pozwala nam na ominięcie bariery językowe,j co pozytywnie wpływa na ilość napływających zapytań i ofert współpracy, a także na dokładniejszą analizę rynku. Niewykluczone, że pozyskamy do współpracy firmę, która obsługuje duże kontrakty rządowe, co w Chinach oznacza naprawdę ogromny biznes – wyjaśnia Marek Bukała.

Przedstawiciele PP-EKO, firmy tworzącej m.in. zaawansowane technologie odzysku wody ze ścieków przemysłowych, postrzegają wizyty zagraniczne jako owocne: Zdobyliśmy kilka interesujących kontaktów w Szanghaju, a wizyta w Bangkoku zaowocowała możliwością zdobycia partnerów także w Indiach, gdzie wybieramy się na przełomie października i listopada. Dzięki współpracy z  Ministerstwem Środowiska mamy nadzieję na skorzystanie z pomocy polskich ambasad i konsulatów, co ułatwia rozmowy z potencjalnymi klientami i udział w organizowanych przez nich przetargach – wyjaśnia Wojciech Pietraszek, Prezes Zarządu PP-EKO Sp. z o.o.

Obiecujące, a nawet „egzotyczne” kontakty pozyskała także wrocławska firma LEDIKO: Dzięki obecności na Expo w Szanghaju i targach Pollutec w Bangkoku otrzymaliśmy kilkanaście kontaktów i dużo zapytań, na które na bieżąco odpowiadamy. Nasz produkt, dzięki któremu zostaliśmy laureatem GreenEvo, czyli energooszczędne lampy uliczne LED Cleveo, przyciągnął nawet zainteresowanie kontrahentów z Filipin czy Arabii Saudyjskiej – wspomina Piotr Walendowski, przedstawiciel firmy. Chwali wsparcie organizacyjne i dyplomatyczne, jakiego udzieliło Ministerstwo laureatom projektu GreenEvo: To, że możemy poprzez przedstawicieli polskiej dyplomacji wstępnie zweryfikować, czy potencjalny kontrahent ma ugruntowaną pozycję i jest rzetelny, zmniejsza ryzyko, które jest nieodłącznym elementem wchodzenia na nowe rynki – dodaje Walendowski. Wrocławski laureat GreenEvo rozważa także skorzystanie z usług firmy konsultingowej DSKH, która bada możliwości eksportu rozwiązań technologicznych na poszczególne rynki azjatyckie i doradza w zakresie tworzenia na miejscu przedstawicielstw lub spółek-córek. Tymczasem już wkrótce LEDIKO wybiera się wraz z Ministrem Andrzejem Kraszewskim na seminarium poświęcone zielonym technologiom, które odbędzie się w Helsinkach. Choć możliwość zawojowania rynków azjatyckich stanowi dla nas dużą szansę, to nasze technologie dedykowane są przede wszystkim na rynki Europy Zachodniej i Skandynawii – podkreśla Piotr Walendowski.

Z ogromnym zainteresowaniem, a także pozytywnym zaskoczeniem przyjęto na rynku chińskim opracowaną przez firmę ASKET z Poznania technologię BIOMASSER® przetwarzania wilgotnej biomasy na ekologiczny brykiet. – Nasza technologia jest niezwykle ekonomiczna i prosta, a przy tym pozwala korzystać z surowców dostępnych na każdym obszarze wiejskim, w każdym miejscu na świecie – tłumaczy Roman Długi, Dyrektor Generalny firmy. – Mówiąc krótko, pozwala przerobić pozostałości rolnicze na „Złoty Węgiel”, który jest  trwały, ekologiczny i stanowi źródło energii odnawialnej. Przy tym, może być źródłem wielkich oszczędności, a także zarobku, dla mieszkańców obszarów wiejskich na całym świecie, które częstokroć są biedniejsze i bardziej dotknięte bezrobociem niż obszary miejskie – mówi Roman Długi. ­– Udział w GreenEvo i wsparcie Ministerstwa Środowiska znaczy dla nas naprawdę wiele. Dzięki temu mamy duża szansę na  dostęp do możliwości prezentacji naszych technologii na międzynarodowym forum. Nieoceniona jest także pomoc radców handlowych przy polskich ambasadach i konsulatach –  dodaje.

Firma Neon z Poczesnej, producent kolektora słonecznego Neosol 250, potwierdza pozytywne efekty wizyty w Chinach i Tajlandii:Wyjazd z punktu widzenia biznesowego był bardzo interesujący. Udało się nam nawiązać kontakty z firmami Shanghai Co-Way International Technology Transfer Center Co., Ltd oraz Shanghai Technology Innovation Center, które zajmują się m.in. promocją i transferem innowacyjnych technologii zarówno zagranicznych jak i chińskich. Ze względu na bardzo rozbudowany chiński rynek produkcji kolektorów słonecznych, widzimy się na nim raczej w roli dostarczyciela podstawowych komponentów i akcesoriów dla naszej technologii – mówi Jacek Płoszaj z firmy Neon. – Niezparzeczalnym faktem jest to, że wsparcie przedstawicieli rządu polskiego podczas takiego wyjazdu w sposób olbrzymi wpłynęło na charakter oraz jakość prowadzonych rozmów z ewntualnymi kontrahentami. Każdorazowo firma Neon będzie korzystać z tego typu wsparcia przy okazji wyjazdów w ramach programu GreenEvo, ponieważ nieporównywalnie szerzej otwiera ono drzwi w partnerstwie gospodarczym i w biznesie –dodaje.

Z udziału w targach EXPO w Szanghaju zadowoleni są także przedstawiciele katowickiego Energoinstalu: – Nasz system energetycznego wykorzystania gazowych odpadów produkcyjnych zainteresował konsorcjum Shanghai Express, któremu wysłaliśmy już dodatkowe informacje i szczegółową prezentację naszej technologi – wyjaśnia Generalny Projektant Energoinstal S.A.Jan Widera.– Chińczycy patrzą perspektywicznie na zagadnienia związane z ekologią. Wiedzą, że aby współpracować z Europą, będą musieli już wkrótce wdrażać u siebie rozwiązania i normy prawne dotyczące limitów zanieczyszczen pylowo-gazowych odprowadzanych do atmosfery. Dlatego technologie dotyczące redukcji emisji budzą ich zainteresowanie, co stanowi dużą szansę dla naszej firmy – dodaje Widera.

Biogradex z Elbląga prezentował w Szanghaju opracowaną przez siebie technologię oczyszczania ścieków metodą osadu czynnego. –Znamy już tamtejszy rynek ze względu na fakt, iż nasza technologia działa w jednej z chińskich oczyszczalni ścieków. Dzięki obecności na EXPO zdobyliśmy kolejne interesujące kontakty. Mamy zapytania między innymi z Hongkongu i Korei Południowej – mówi Andrzej Nazar, przedstawiciel Biogradexu. – W tym roku wzięliśmy już udział w międzynarodowych specjalistycznych targach dotyczących oczyszczania ścieków  IFAT w Monachium i IFAT China w Sznahgaju. Prowadzimy już pierwsze rozmowy na temat zastosowania naszej technologii z firmami z Grecji, Łotwy i Brazylii. Oczywiście możliwość wyróżnienia naszej technologii marką GreenEvo i autorytetem Ministerstwa Środowiska stanowi mocną kartę w rozmowach negocjacyjnych i jest dla nas ważnym wsparciem – dodaje Andrzej Nazar.

Najpoważniejszą z firm, która zainteresowała się systemem zdalnego monitorowania i sterowania zużyciem mediów w budynkach oferowanym przez PROMAR, jest chiński potentat energetyczny Shanghai Electrics – powiedział Ryszard Marciniak, prezes PROMAR-u, w rozmowie z Gazetą Wyborczą Bydgoszcz.Chiński koncern planuje wejście na polski rynek, dlatego jego przedstawiciele na zaproszenie Ministerstwa Środowiska przyjadą do naszego kraju już w listopadzie. – Liczymy, że wówczas uda nam się ustalić szczegóły współpracy z Shanghai Electrics. Cały czas czekamy na dalszy odzew ze strony pozostałych kilkudziesięciu firm, które interesowały się naszym systemem – tłumaczy Marciniak. Nadzieja na wspólne interesy jest, bo Chińczyków bardzo zaskoczyła technologia promowana przez bydgoską firmę. – Nigdy wcześniej nie słyszeli o takim rozwiązaniu, była to dla nich zupełna nowość. Miejmy nadzieję, że uniwersalność naszego systemu i możliwości, jakie daje, zachęciły ich na tyle, by nasza współpraca przybrała konkretny wymiar – dodaje.

Wizyta laureatów GreenEvo w Szanghaju i Bangkoku była trzecim wydarzeniem zorganizowanym w ramach projektu Ministerstwa Środowiska w trzeciej fazie jego realizacji, poświęconej prezentacji oferty najlepszych polskich zielonych technologii na najbardziej obiecujących dla Polski rynkach. Laureaci konkursu przeszli kompleksowe szkolenia, dzięki którym wyłoniono czołówkę firm GreenEvo. Polscy eko-innowatorzy, wsparci przez narzędzia projektu (m.in. eksperckie raporty na temat rynków zagranicznych) mają szansę na transfer opracowanych przez siebie technologii za granicę.

Już 30 września podczas uroczystej Gali, która będzie zwieńczeniem finałowej fazy projektu, Laureaci otrzymają z rąk Ministra Środowiska statuetki GreenEvo – Akceleratora Zielonych Technologii.

Więcej na temat laureatów konkursu GreenEvo znaleźć można stronie internetowej www.greenevo.gov.pl